Autorka

Od 30 lat zajmuję się pisaniem. Na początku tej drogi, pisałam o moich dzieciach – felietony do weekendowego dodatku Gazety Wyborczej a następnie „Magazynu” tejże Gazety. Z tych felietonów powstały dwie książeczki: „Z dziećmi bez stresu” i „Nawet z dziećmi może być przyjemnie”.

W 1995 roku założyłam miesięcznik „Dziecko”, którym kierowałam przez następne 18 lat, pisząc na jego łamach o tym, jak traktować dzieci z szacunkiem, jak budować z nimi relacje a także jak sobie samemu radzić z wyzwaniami roli rodzica. Dziś nazwalibyśmy ten sposób myślenia „rodzicielstwem bliskości”. Ważnym nurtem dialogu z czytelniczkami były dla mnie zawsze tematy okołoporodowe – aktywność na rzecz upodmiotowienia kobiety w ciąży i na sali porodowej. Działania Fundacji Rodzić po Ludzku, od początku jej istnienia, były moją inspiracją. Jestem dumna, że nadal współpracujemy.
Na łamach „Dziecka” opublikowałam kilkaset tekstów, w tym kilkadziesiąt wywiadów. Rozmawiałam m.in. z prof. Hanną Świdą Ziembą, prof. Leszkiem Kołakowskim, prof. Jackiem Hołówką, prof. Katarzyną Schier i wieloma wieloma innymi rozmówcami. Odeszłam z „Dziecka” w 2012 roku – chciałam poświęcić się pisaniu i pracy terapeutycznej.

Rozmowa jest formą, która  jest mi obecnie najbliższa. Z rozmów z Mistrzami powstał zbiór „Spojrzenie wstecz” wydany przez wydawnictwo Czarne. Za jedną z publikowanych tam rozmów (z profesorem Jerzym Jedlickim) otrzymałam nagrodę imienia Barbary Łopieńskiej, za najlepszy wywiad prasowy roku 2012.

large_spojrzenie_BIG

W najbliższych dniach ukazuje się kolejny zbiór moich rozmów pt.:”Nie ma się czego bać. Rozmowy z Mistrzami”. Hanna Krall napisała o tej książce tak:
„Nie należy się peszyć czymś tak trywialnym jak krótkość życia.
Poza tym trzeba uważnie zamiatać podłogę.Nie po to, żeby była czysta, tylko żeby uważnie żyć każdą chwilą.
Poza tym nie warto mieć pretensji do całego świata.
Poza tym mąż ma mieć ugotowany obiad.
No i nie trzeba wstrzymywać oddechu na widok staruszków, nawet niechlujnych. Starością nie można się zarazić.
Trzeba zarobić sobie na dobrą starość. Najlepiej – mądrym życiem.
Spieszmy się mądrze żyć, zdają się mówić  bohaterowie książki Justyny Dąbrowskiej. Mądrej, ważnej książki.”

okladkaWiększość moich rozmów publikuje Tygodnik Powszechny, którego jestem stałą współpracowniczką. Współpracuję także z Magazynem Świątecznym Gazety Wyborczej i Zeszytami Literackimi.

W październiku 2017 ukazała się kolejna książka, którą napisałyśmy razem z Magdaleną Tulli. Składa się na nią 12 rozmów o najważniejszych dla nas sprawach. Tak pisze o niej Magdalena Kicińska:
Dwie kobiety rozmawiają.
O tym, że może się tak zdarzyć, że jakaś część życia upłynie bez miłości. I o tym, że to nie zniszczy doszczętnie.
O relacji z samym sobą, wyrozumiałości, przyglądaniu się sobie uważnie i z cierpliwą czułością.
O smutku nierównym rozpaczy.
O dzieciach, które biorą rodziców na wychowanie.
O równowadze, którą można pochwycić jak rzuconą z drugiego brzegu linę o mocnym splocie.
W tej rozmowie są emocje i stany, których nazwania się bałam. Niepotrzebnie. Magdalena Tulli i Justyna Dąbrowska opowiadają je dla mnie na głos. Smutek, miłość, strata, dźwiganie ciężarów (własnych i odziedziczonych), macierzyństwo, umieranie – dobrze nazwane – stały się częścią mnie, już nie obcą, nie groźną. Kiedy skończyłam czytać, świtało. Chociaż pokój był pusty, nie czułam, że jestem w nim sama.
15022629504838397-jpg-gallery.big-iext50637355

 

Rozmowa z Julią Hartwig
Rozmowa z Danutą Szaflarską
Rozmowa z Jerzym Jedlickim
Rozmowa z Anną Trzeciakowską
Rozmowa z Jackiem Kuroniem
Rozmowa z Magdą Tulli

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s